Dzień 17 RD: łosoś – bo tak wygląda normalne jedzenie.
Dzień 17 RD: łosoś – bo tak wygląda normalne jedzenie.
Czasem produkt „siada” od pierwszego razu, czasem nie — i jedno, i drugie jest okej.
U nas łosoś akurat od początku był lubiany, więc… po prostu do niego wracamy.
Nie po to, żeby coś utrwalać na siłę,
nie po to, żeby „zaliczyć proces”,
tylko dlatego, że tak wygląda codzienne jedzenie w domu.
Nie gotujemy codziennie czegoś zupełnie nowego.
Dziecko nie musi codziennie poznawać nowego smaku.
My też tego dnia zjedliśmy obiad z wczoraj — i to jest normalne.
Rozszerzanie diety to nie eksperyment kulinarny ani test tolerancji.
To stopniowe włączanie dziecka w to, jak realnie jada rodzina.
#rozszerzaniediety
#blwpolska
#dietetyk